Początkowo miał to być reportaż, pokazujący dzień z życia autystycznego chłopaka, obdarzonego nadzwyczajnym talentem muzycznym. Jednak, gdy lepiej poznałyśmy jego mamę stało się pewne, że to ona – ze swoim spojrzeniem na chorobę synów, z niesamowitą energią, ogromną mądrością, motywacją i wiarą – zostanie naszą bohaterką. Pani Krystyna pomimo przeciwności losu zaraża uśmiechem, optymizmem i chęcią do działania. Dlatego została nie tylko bohaterką naszego reportażu, ale naszą – życiową.