Otwarcie wystawy T. Machcińskiego w kaliskim BWA, 2006 r

 

Wywiad z Markiem Rozparą, byłym dyrektorem Galerii Sztuki im. Jana Tarasina w Kaliszu na temat twórczości kaliskiego artysty Tomasza Machcińskiego.

Czy to w ogóle jest sztuka?

Ja nie mam wątpliwości, że jest. Przy okazji chciałbym powiedzieć na czym na ta sztuka polega, czym jest dla mnie. Do tej pory Tomek Machciński funkcjonował jako artysta o tych przysłowiowych tysiącu twarzach, który ma niesamowitą zdolność przeistaczania się w przeróżne postacie. Natomiast mnie się wydaje, że główna siła jego twórczości polega na bardzo śmiałym obnażaniu psychiki człowieka, pokazaniu jego wnętrza – dobra, zła, niezdecydowania, śmieszności, jego głupoty, okrucieństwa.

W jego pracach pojawia się cienka granica pomiędzy uprawianiem sztuki fotograficznej a transwestytyzmem…

Jest to takie balansowanie. Ja się zgadzam, że nie jest to sztuka jednoznaczna, łatwo strawna, przyjemna. Okazuje się, że częściej bywamy niedobrzy, źli, zawistni, satyrowaci. […] Tomek Machciński nie ma żadnych zahamowań i to jest jego siła. Nie ma żadnych zahamowań w pokazywaniu postaci. Wie o sobie dużo, a i przez to o innych. Każda z tych jego postaci to jest osobna historia i osobna psychoanaliza jednostki. Każdy z nas mógłby się zidentyfikować z którąś z jego postaci albo z kilkoma. W nas jest wszystko, co Tomek Machciński pokazuje. Tomek, fotografując od bardzo długiego czasu, skupił się na sobie i do tej pory jest przekonany, że to jest główną wartością w jego twórczości. Mnie się wydaje, że Tomek mówi o nas, mówi o sobie, ale jednocześnie mówi o wszystkich ludziach.

Wywiad przeprowadzony przez Zuzannę Kulawiak (fragmenty pracy magisterskiej z 2011 r.)

Wstęp do wywiadu tutaj

Więcej o twórczości T. Machcińskiego w wywiadach przeprowadzonych z R. Kucińskim oraz M. Ścisłą.

Więcej prac artysty znajdą Państwo tutaj.