Napisane przezWeronika Liberska

Nawrócony

Nigdy nie byłem jakoś bardzo wierzący. Kiedy byłem mały, moi rodzice próbowali wychować mnie na ,,wzorowego obywatela”. Ciągnęli mnie do kościoła co niedziela, bo tak wypadało, bo tak robiła każda porządna rodzina… – opowiada Damian, który nie został księdzem. „Porządna rodzina”? Daleko nam było do ideału. Ojciec pił, klasyk, mama była bardzo pasywna i zastraszona,…
CZYTAJ WIĘCEJ