Napisane przezMonika Krzywda

Grudniowe szaleństwo

Dziś, kiedy mogę już spokojnie usiąść i z perspektywy zacząć komentować cały ten świąteczny i sylwestrowy szał, widzę, jak jest to wszystko nie tyle co zabawne, ale smutne. Święta kojarzą mi się z czasem spędzonym z rodziną przy ubieraniu choinki, wspólnym lepieniu pierogów, kolacji Wigilijnej podczas której każdy jest życzliwy, a rodzina ma okazję się…
CZYTAJ WIĘCEJ

Krzyki, wyzwiska, ubliżanie

Małe miasto, takie jakim jest Kalisz, przywodzi mi na myśl często pewne ograniczenia, brak zrozumienia i tolerancji do odmienności. Sama wpisać się w ogół szarej masy nie mogę, więc temat ten mnie dotyka niemalże codziennie. Chcąc być bardziej zorientowana, zaczęłam działać. Po rozmowie z kilkoma osobami ‘z branży’ nadal nie mogę ostatecznie powiedzieć, że jest…
CZYTAJ WIĘCEJ